Ciasto kruche z rabarbarem

Muszę się przyznać, że kiedyś nie byłam fanką rabarbaru. I uważam te lata za szalenie stracone! Ciasta wychodzą z nim rewelacyjne i wcale nie jest kwaśny. Tutaj jest w duecie z malinami. No i bardzo słodką bezą, która dziwnym trafem przypaliła się.

Składniki na blachę 25 x 22 cm :
– 100 g masła
– 100 g cukru pudru
– 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 4 żółtka
– śmietana 36% do zagęszczenia
– 250 g mąki pszennej

Składniki na farsz :
– 500 g rabarbaru obranego pokrojonego w kostkę
– 50 g malin
– 50 g jeżyn
– 2 łyżki cukru
– 2 łyżki kisielu cytrynowego

Składniki na bezę :
– 4 białka
– 200 g cukru pudru
– szczypta soli

Wszystkie składniki umieszczamy w malakserze. Wyrabiamy. Jeśli jest zbyt sypkie dodajemy śmietany. Formę wysmarujemy masłem i wysypujemy mąką lub bułką tartą. Pieczemy w 180’C z termoobiegiem przez 10 min.
Na podpieczony spód wysypujemy wymieszany rabarbar. Ubijamy białka z odrobiną soli. Pod koniec ubijania dodajemy po łyżce cukru pudru. Bezę przekładamy na rabarbar. Pieczemy przez 50 min w 130’C z termoobiegiem.

13117773_1762846337294386_2071115575_n

Szarlotka.

Nawet mnie dopadły jabłka w tym roku. A dopadły mnie w pracy! Dziewczyny to dla was przepis na szarlotkę poranną.

Przepis na małą blachę :
– kostka masła
– 1/2 kg mąki pszennej
– 4 jajka
– 1/4 kg cukru
– 50-100 ml śmietany 36%

Ciasto zagniatamy ręcznie lub w malakserze. Odstawiamy do lodówki na półgodziny. Dzielimy ciasto na dwie części. Dolną rozwałkowujemy, przenosimy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, nakuwamy widelcem.

Składniki na masę jabłkową :
– 2 kg jabłek
– 1 cytryna
– cynamon
– paczka rodzynek
– cukier

Jabłka obieramy, trzemy lub kroimy w malakserze. Dodajemy sok z cytryny, cynamon, rodzynki i cukier do smaku. Trzeba próbować bo różne jabłka mają różny poziom słodyczy.
Jabłka wysypujemy na ciasto. Pozostałą część ciasta rozwałkowujemy, tniemy w paski, przekładamy w kratkę.
Pieczemy przez 30/35 min w 180’C

Tarta czekoladowa z czekoladowym ganasz.

W tym roku nie miałam najmniejszej ochoty na słodkie bazie i krem kajmakowy. Zresztą w ogóle na jakieś przesłodkie ozdóbki ciast i kurczaczkowe ciasteczka. Postawiłam więc na czekoladę, którą naprawdę uwielbiam. Jak zwykle nie jestem zadowolona w 100% ale to mi chyba nigdy nie minie.

Składniki na tartę o wymiarach 30 cm :

– 150 g mąki pszennej

– 3 żółtka (używałam jajek ze wsi, dzięki Bogna :))

– 100 g masła

– 30 g kakao (bardzo polecam to z wiatrakiem, jest bez dodatku sztucznych zapychaczy przez co ciasto wychodzi ciemne)

– 30 g cukru pudru (ja dałam 50 bo wydawało mi się, że mało słodkie, ale to chyba przez kakao)

Mąkę z cukrem pudrem i kakaem przesiewamy. Dodajemy pokrojone masło w kosteczkę i siekamy za pomocą dużego noża. Wbijamy żółtka. Jeśli ciasto nie daje się wyrobić można dodać kilka łyżek mleka lub śmietany. Po wyrobieniu zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 1 godzinę. Formę do tarty smarujemy masłem, ciasto wałkujemy na grubość około 5 mm. Przekładamy do formy i robimy dziurki widelcem, żeby nie rosło. Aby boki tarty nie opadły na dół wkładamy całą formę do zamrażarki na 10 min i potem od razu prosto do pieca na 15 min w 180’C. Po wyciągnięciu i ostudzeniu spód smarujemy dżemem z czarnej porzeczki (polecam Łowicz, wypuścił teraz serię 100%, gdzie nie są słodzone cukrem tylko sokiem jabłkowym, nie posiadają konserwantów i 100 g owoców zostało użyte na 100 g produktu).

Składniki na czekoladowy ganasz :

– 250 g śmietanki 30 %  (to jest około 230 ml)

– 200 g czekolady gorzkiej (dałam jedną tabliczkę 70% a jedną 90%)

– 50 g ciepłego masła

Śmietankę przelewamy do garnka i zagotowujemy. Po zagotowaniu ściągamy z palnika, wrzucamy pokruszoną czekoladę i roztapiamy ją. Po rozpuszczeniu czekolady dodajemy masło i miksujemy. Na wystudzoną tartę z dżemem nakładamy ganasz. Można go zostawić do przestygnięcia w temperaturze pokojowej jak i w lodówce, gdzie stwardnieje.

Truskawki do dekoracji mogą być świeże jak i podsmażone na cukrze. Ja użyłam podsmażanych. Kroimy je w ćwiartki i podsypujemy cukrem. Po wypuszczeniu soku kroimy na mniejsze kawałki i wykładamy na ganasz.

Tarta z kremem budyniowym i śliwkami

Dawno nie miałam czasu na robienie takich różnych słodkości. Dziś coś na szybko, ze słodkim spodem i śliwkami. Jak na pierwszy raz to budyń zapiekł się okej, ale następnym razem użyję mniej mąki.

Składniki na kruchy spód :

– 1 duże żółtko

– 6 czubatych łyżek mąki pszennej

– połowa kostki zimnego masła pokrojona w kostkę

– 6 łyżek cukru

Wszystkie składniki wrzucamy do malaksera. Potem zawijamy w folie i na 10 min wsadzamy do zamrażalnika. Formę do tarty smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Wkładamy na 15-20 min do piekarnika na 180’C

Składniki na krem :

– 300 g kwaśnej śmietany 18%

– 2 jajka

– 4 łyżki płaskie mąki

– pół laski wanilii

– 10 łyżek cukru

Wszystko miksujemy na gładką wodnistą masę. Wyciągamy z pieca ciasto i wlewamy masę. Wsadzamy ciasto na 25 min na 180’C. Można użyć różnych owoców, ja pod ręką miałam śliwki, mogłam ich dodać więcej ale za dużo wlało mi się kremu :)

Babeczki z lemon curdem i bezą.

Wszystko w tej babeczce było super czasochłonne. I lemon curd i beza pochłonęły mi zdecydowanie dużą ilość czasu. Ale efekt, był naprawdę świetny. Jeśli ktoś lubi połączenie kwaśnego i słodkiego jak najbardziej polecam. Do samej babeczki dodałam również bitą śmietanę dla urozmaicenia smaków i dlatego, żeby beza mogła się swobodnie trzymać przy jedzeniu. Chociaż polecam sposób jedzenia mojego brata – całą do buzi :) 

Składniki na kruche ciasto :

– pół kostki masła ( generalnie zawsze możecie użyć margaryny, ja jednak wybieram zawsze albo masło extra gdzie jest 82% tłuszczu albo masło śmietankowe gdzie tłuszczu zwierzęcego jest 75% a reszta to śmietanka )

– 1 1/2 szklanki mąki pszennej

– 2 żółtka

– 1 łyżeczkę proszku do pieczenia

– 1 łyżka śmietany kwaśnej ( 12 lub 18% polecam tą z krasnystaw )

– 1/2 szklanki cukru bądź cukru pudru

Na stolnice* wysypujemy mąkę, cukier oraz proszek do pieczenia. Masło możemy albo zetrzeć na tarce albo posiekać wraz z mąką. Następnie dodajemy 2 żółtka oraz śmietanę i zagniatamy. Na 30 minut wsadzamy ciasto zawinięte folią do lodówki. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 3 mm, wyłożyć nim formę i ponakłuwać widelcem. Na ciasto można wyłożyć papier do pieczenia a na niego wysypać ryż lub kulki do pieczenia, żeby ciasto nie urosło za bardzo. Ja akurat nie jestem zwolenniczką tej metody, bo często przez to powstaje zakalec. Wsadzamy do nagrzanego piekarnika do 180′C i pieczemy przez 20 – 25 min do do zarumienienia.

* ciasto kruche najlepiej wyrabiać na drewnie, czymś co utrzyma jego ciepło, wyrabiając na kuchennym blacie nie wyjdzie takie elastyczne

Składniki na lemon curd :

– sok wyciśnięty z 2 – 3 cytryn, zależy od wielkości oraz skórka z nich

– 2 żółtka, proponuje mniejsze jajka, żeby krem nie pachniał jajkami i a cytryną

– 2 jajka

– 200 g cukru

– 1 łyżka mąki ziemniaczanej

– 1 łyżeczka oliwy, może być też olej

Wszystkie składniki umieścić w garnku ( oprócz oliwy ) i zagotować, powoli mieszając. Gotować mieszając przez 2 minuty, dodać oliwę i znowu mieszać i gotować przez 2 minuty. Jeśli będą gródki możecie je rozmiksować mikserem albo blenderem. Przechowywać w słoiku w lodówce do 2 tygodni. Wyjdzie wam tego na pewno więcej niż do użycia w babeczkach, więc proponuję zrobić coś jeszcze z niego :)

Składniki na bezę :

– 4 białka

– szczypta soli

– 250 g cukru pudru

Białka ubijamy na sztywno mikserem na wysokich obrotach ze szczyptą soli. Następnie dodawać cukier po łyżce i cały czas ubijać. Masę włożyć do rękawa z końcówką i wyciskać. Można też użyć po prosu łyżki jeśli nie zależy nam na kształcie. Piec od 45 min do godziny w 140’C, ale proponuje wyciągnąć jedną po 30 min i spróbować.

Do kruchych babeczek włożyć łyżeczkę lemon curdu, łyżkę bitej śmietany oraz na samą górę beze. Smacznego! :)

Krucha tarta z kremem jagodowym

Dziś cierpię na deficyt czasu. Doba powinna mieć ok 40 godzin, żebym nie musiała się ze wszystkim gonić tak jak się gonię. Między uczelnią a szpitalem wygospodarowałam godzinę czasu na tartę :)

Składniki na kruche ciasto :

– pół kostki masła ( generalnie zawsze możecie użyć margaryny, ja jednak wybieram zawsze albo masło extra gdzie jest 82% tłuszczu albo masło śmietankowe gdzie tłuszczu zwierzęcego jest 75% a reszta to śmietanka )

– 1 1/2 szklanki mąki pszennej

– 2 żółtka

– 1 łyżeczkę proszku do pieczenia

– 1 łyżka śmietany kwaśnej ( 12 lub 18% polecam tą z krasnystaw )

– 1/2 szklanki cukru bądź cukru pudru

Na stolnice* wysypujemy mąkę, cukier oraz proszek do pieczenia. Masło możemy albo zetrzeć na tarce albo posiekać wraz z mąką. Następnie dodajemy 2 żółtka oraz śmietanę i zagniatamy. Na 30 minut wsadzamy ciasto zawinięte folią do lodówki. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 3 mm, wyłożyć nim formę i ponakłuwać widelcem. Na ciasto można wyłożyć papier do pieczenia a na niego wysypać ryż lub kulki do pieczenia, żeby ciasto nie urosło za bardzo. Ja akurat nie jestem zwolenniczką tej metody, bo często przez to powstaje zakalec. Wsadzamy do nagrzanego piekarnika do 180′C i pieczemy przez 20 – 25 min do do zarumienienia.

* ciasto kruche najlepiej wyrabiać na drewnie, czymś co utrzyma jego ciepło, wyrabiając na kuchennym blacie nie wyjdzie takie elastyczne

Dodam, że dziś ciasto robiłam z mąki krupczatki, bo pszennej już nie miałam i wyszło zaskakująco dobre :)

Krem jagodowy to śmietana kremówka 30% oraz 150 g jagód. Najpierw ubijamy śmietanę, następnie dodajemy jagody. No nie miałam dziś już czasu na coś bardziej szalonego. U góry dodałam maliny by osłodzić trochę krem i posypałam cukrem pudrem. Szybkie ciasto bo zrobiłam całość w godzinę, mimo że niosłam jeszcze ciepłe.

Tarta z kremem z serka mascarpone i białej czekolady

Z dnia na dzień upały mają być coraz większe, więc polecam ciasta które nie wymagają pieczenia w 200’C przez co kuchnia nie zamienia się w piekło :) Polecam tarty na taką pogodę, są proste a ciasto kruche zawsze można mieć zrobione na zapas w piekarniku, tylko upiec i wrzucić truskawki z bitą śmietaną :))

Składniki na kruche ciasto :

– pół kostki masła ( generalnie zawsze możecie użyć margaryny, ja jednak wybieram zawsze albo masło extra gdzie jest 82% tłuszczu albo masło śmietankowe gdzie tłuszczu zwierzęcego jest 75% a reszta to śmietanka )

– 1 1/2 szklanki mąki pszennej

– 2 żółtka

– 1 łyżeczkę proszku do pieczenia

– 1 łyżka śmietany kwaśnej ( 12 lub 18% polecam tą z krasnystaw )

– 1/2 szklanki cukru bądź cukru pudru

Na stolnice* wysypujemy mąkę, cukier oraz proszek do pieczenia. Masło możemy albo zetrzeć na tarce albo posiekać wraz z mąką. Następnie dodajemy 2 żółtka oraz śmietanę i zagniatamy. Na 30 minut wsadzamy ciasto zawinięte folią do lodówki. Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość 3 mm, wyłożyć nim formę i ponakłuwać widelcem. Na ciasto można wyłożyć papier do pieczenia a na niego wysypać ryż lub kulki do pieczenia, żeby ciasto nie urosło za bardzo. Ja akurat nie jestem zwolenniczką tej metody, bo często przez to powstaje zakalec. Wsadzamy do nagrzanego piekarnika do 180’C i pieczemy przez 20 – 25 min do do zarumienienia.

Tarta z czereśniami

Składniki na krem z białej czekolady :

– 250g serka mascarpone ( polecam ten z biedronki )

– pół szklanki śmietany kremówki 30 lub 36%

– pół tabliczki białej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej i lekko przestudzonej

Serek mascarpone i śmietana powinny być wyjęte prosto z lodówki. Śmietanę ubijamy na sztywną masę, potem dodajemy po łyżce serek mascarpone i mieszamy szpatułką. Na sam koniec dodajemy czekoladę cały czas mieszając szpatułką. Mieszamy do połączenia i uzyskania gładkiego kremu.

Po wystudzeniu ciasta nakładamy krem oraz dodajemy owoce, ja akurat użyłam czereśni. Owoce dodawane muszą być nieco kwaskowate gdyż sam krem jest bardzo słodki. Polecam wiec właśnie czereśnie, kiwi, agrest albo ananasa.

* ciasto kruche najlepiej wyrabiać na drewnie, czymś co utrzyma jego ciepło, wyrabiając na kuchennym blacie nie wyjdzie takie elastyczne