Muffinki czekoladowe z białą czekoladą

Okres wakacji jest chyba najgorszym momentem na pieczenie. Temperatury powyżej 30’C i włączony piekarnik na 180’C to jakieś zabójstwo. Przez to piekę niestety rzadko. Dzisiaj muffinki z białą czekoladą w środku. Bez kremu u góry, lekko posypane cukrem pudrem. 

Składniki na 12 dużych muffinek :

– 2/3 kostki miękkiego masła

– 2 szklanki mąki

– 2 jajka

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– 4 łyżki kakao ( polecam to z wiatrakiem )

– 6 łyżek cukru pudru

– 2/3 kubka śmietany 18%

– 3 łyżki oleju

– 1 tabliczka białej czekolady

-1/2 tabliczki mlecznej czekolady

Masło mikujemy na jasną masę. Dodajemy wymieszane jajka, zaraz od razu 1 szklankę mąki. Miksujemy dalej. Następnie śmietanę. Kakao, resztę mąki, olej, proszek do pieczenia, cukier. Miksujemy. Czekoladę ciemną rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub mikrofali i dodajemy na sam koniec. Ciasto przekładamy do papilotek. Nakładamy do połowy, wkładamy kostkę białej czekolady i przykrywam łyżeczką ciasta. Pieczemy w 180’C przez około 20-25 min :)

Reklamy

Babeczki michałkowe

Podobno jest to mój popisowy numer. Znikają naprawdę szybko. Bardzo opłaca się je robić kiedy w sklepach są jakieś promocje na Michałki. Polecam i te białe i te ciemne. Białe są bardziej słodkie i przez to jestem fanką ciemnych, oryginalnych.

Składniki na 12 babeczek :

– pół kostki masła

– 100 g cukru pudru

– 2 jajka

– szklanka mąki

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– 3 łyżki likieru kawowego

– 14 sztuk michałków

Ucieramy masło na puszystą jasną masę, dodajemy jajka, jedno po drugim. Wsypujemy mąkę, kakao i proszek do pieczenia i mieszamy wszystko dokładnie drewnianą łyżką. Dodajemy likier i pokrojone na małe kawałki michałki. Pieczemy w 180’C przez 15 min.

Składniki na krem michałkowy :

– 0,5 l śmietany kremówki 36%

– 14 sztuk michałków

Śmietanę przelewamy do garnka, stawiamy na ogniu, podgrzewamy, dodajemy pokruszone michałki i mieszając podgrzewamy aż do rozpuszczenia. Ściągamy z gazu, zostawiamy do wystygnięcia, wsadzamy na godzinę do lodówki, następnie ubijamy i dekorujemy szprycą. Ja posypałam jeszcze babeczki startymi michałkami dla efektu :)

Muffinki z rabarbarem i budyniem

Rabarbar uwielbiał mój tata, dlatego też posadził go sobie na działce. Dziś z myślą o nim wykorzystałam rabarbar. Zjadłby pewnie większość. Ale nie narzekam na brak zjadaczy :) Dlaczego rabarbar? Bo czasem słodkie może być też pysznie kwaśne :)

Składniki na 12 babeczek :

– 60 g masła

– 5 łyżek cukru pudru

– 1 jajko

– 1 mały jogurt naturalny

– 170 g mąki pszennej

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 opakowanie cukru waniliowego albo trochę nasionek wanilii

– 150 g rabarbaru, nie obranego, pociętego na małe kawałki

W w misie miksujemy masło z cukrem. Dodajemy tak naprawdę wszystko na raz. Z tym, że rabarbar na samym końcu. Jeśli ciasto będzie zbyt gęste – a u mnie takie było – dodać jeszcze z 2 łyżki śmietany. Przełożyć do papilotek, wsadzić do pieca który się nagrzewa do 180’C i piec przez 25-30 min – do suchego patyczka

Krem budyniowy :

– 300 ml mleka

– 3 żółtka

– 50 g cukru pudru

– 20 g mąki pszennej

– 20 g mąki ziemniaczanej

– 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią i kardamonem

Zagotować mleko, ściągnąć z gazu. Cukier utrzeć z żółtkiem, na jasną masę, dodać mąkę. Miksować do uzyskania gładkiej pasty. Masę wlać do mleka, wymieszać żeby nie powstały grudki. Włączyć palnik i zagotować, cały czas mieszając. Zdjąć z palnika i albo przeciąć babeczki u góry i nadziać je, albo po prostu udekorować je u góry :)

Muffinki z pianką

Z powodu wolnego czasu podjęłam się dziś przepisu Marty Stewart oryginalny przepis . Naprawdę polecam jej przepisy, chociaż boje się, że po prostu mi nie wyjdą. Dzisiaj też tak miałam. Ale na szczęście się udało! Baaaaaaaaaardzo słodkie babeczki. Starałam się zrobić prawie w ogóle nie słodkie ciasto przez to co będzie na górze. Ale i tak po jednej mam już dość. Czekam na degustatora i największego rodzinnego zjadacza – brata. 

Składniki na 12 babeczek :

– 1 tabliczka gorzkiej czekolady

– 1 szklanka mąki pszennej

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– pół kostki masła, w temp. pokojowej

– 3/4 szklanki cukru pudru

– 2 jajka

– łyżkę gęstej śmietany

– 1/4 szklanki wody

Masło wrzucamy do misy, miksujemy na jasną masę. Dodajemy cukier. Tabliczkę gorzkiej czekolady rozpuszczamy albo w kąpieli wodnej, albo powoli w mikrofali. Dodajemy ją do masła z cukrem. Następnie jajka oraz śmietanę. Wszystko cały czas miksujemy. Dodać połowę mąki z proszkiem do pieczenia oraz połowę wody. Miksować. Dodać resztę. Wyłożyć do papilotek. Piec 20 min w 180’C

Składniki na masę :

– 3 białka

– 1 3/4 szklanki cukru

– 1/4 szklanki wody

Białka, cukier oraz wodę umieszczamy w szklanej misie, miksujemy przez minutę. Następnie stawiamy na ogniu garnek, wlewamy pół szklanki wody i gotujemy. Gdy woda zacznie się gotować, kładziemy na garnku naszą miskę z masą. Uważajmy, żeby miska nie dotykała wody. Włączamy budzik na 12 min i cały czas miksujemy. Masa z minuty na minutę będzie się robić coraz bardziej gęsta. Po 12 minutach wyłączamy ogień, masę przekładamy do rękawa i nanosimy na babeczki. Wsadzamy je do lodówki i przygotowujemy czekoladę. Rozpuszczamy 3 tabliczki – znowu albo w mikrofalówce albo w kąpieli wodnej. Przelewamy do kubka i maczamy w nich babeczki. Nie bójcie się, nie spadnie z nich krem. Wkładamy do lodówki na 2 godziny. I gotowe :)