Muffinki z rabarbarem i budyniem

Rabarbar uwielbiał mój tata, dlatego też posadził go sobie na działce. Dziś z myślą o nim wykorzystałam rabarbar. Zjadłby pewnie większość. Ale nie narzekam na brak zjadaczy :) Dlaczego rabarbar? Bo czasem słodkie może być też pysznie kwaśne :)

Składniki na 12 babeczek :

– 60 g masła

– 5 łyżek cukru pudru

– 1 jajko

– 1 mały jogurt naturalny

– 170 g mąki pszennej

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 opakowanie cukru waniliowego albo trochę nasionek wanilii

– 150 g rabarbaru, nie obranego, pociętego na małe kawałki

W w misie miksujemy masło z cukrem. Dodajemy tak naprawdę wszystko na raz. Z tym, że rabarbar na samym końcu. Jeśli ciasto będzie zbyt gęste – a u mnie takie było – dodać jeszcze z 2 łyżki śmietany. Przełożyć do papilotek, wsadzić do pieca który się nagrzewa do 180’C i piec przez 25-30 min – do suchego patyczka

Krem budyniowy :

– 300 ml mleka

– 3 żółtka

– 50 g cukru pudru

– 20 g mąki pszennej

– 20 g mąki ziemniaczanej

– 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią i kardamonem

Zagotować mleko, ściągnąć z gazu. Cukier utrzeć z żółtkiem, na jasną masę, dodać mąkę. Miksować do uzyskania gładkiej pasty. Masę wlać do mleka, wymieszać żeby nie powstały grudki. Włączyć palnik i zagotować, cały czas mieszając. Zdjąć z palnika i albo przeciąć babeczki u góry i nadziać je, albo po prostu udekorować je u góry :)