Tarta czekoladowa z czekoladowym ganasz.

W tym roku nie miałam najmniejszej ochoty na słodkie bazie i krem kajmakowy. Zresztą w ogóle na jakieś przesłodkie ozdóbki ciast i kurczaczkowe ciasteczka. Postawiłam więc na czekoladę, którą naprawdę uwielbiam. Jak zwykle nie jestem zadowolona w 100% ale to mi chyba nigdy nie minie.

Składniki na tartę o wymiarach 30 cm :

– 150 g mąki pszennej

– 3 żółtka (używałam jajek ze wsi, dzięki Bogna :))

– 100 g masła

– 30 g kakao (bardzo polecam to z wiatrakiem, jest bez dodatku sztucznych zapychaczy przez co ciasto wychodzi ciemne)

– 30 g cukru pudru (ja dałam 50 bo wydawało mi się, że mało słodkie, ale to chyba przez kakao)

Mąkę z cukrem pudrem i kakaem przesiewamy. Dodajemy pokrojone masło w kosteczkę i siekamy za pomocą dużego noża. Wbijamy żółtka. Jeśli ciasto nie daje się wyrobić można dodać kilka łyżek mleka lub śmietany. Po wyrobieniu zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 1 godzinę. Formę do tarty smarujemy masłem, ciasto wałkujemy na grubość około 5 mm. Przekładamy do formy i robimy dziurki widelcem, żeby nie rosło. Aby boki tarty nie opadły na dół wkładamy całą formę do zamrażarki na 10 min i potem od razu prosto do pieca na 15 min w 180’C. Po wyciągnięciu i ostudzeniu spód smarujemy dżemem z czarnej porzeczki (polecam Łowicz, wypuścił teraz serię 100%, gdzie nie są słodzone cukrem tylko sokiem jabłkowym, nie posiadają konserwantów i 100 g owoców zostało użyte na 100 g produktu).

Składniki na czekoladowy ganasz :

– 250 g śmietanki 30 %  (to jest około 230 ml)

– 200 g czekolady gorzkiej (dałam jedną tabliczkę 70% a jedną 90%)

– 50 g ciepłego masła

Śmietankę przelewamy do garnka i zagotowujemy. Po zagotowaniu ściągamy z palnika, wrzucamy pokruszoną czekoladę i roztapiamy ją. Po rozpuszczeniu czekolady dodajemy masło i miksujemy. Na wystudzoną tartę z dżemem nakładamy ganasz. Można go zostawić do przestygnięcia w temperaturze pokojowej jak i w lodówce, gdzie stwardnieje.

Truskawki do dekoracji mogą być świeże jak i podsmażone na cukrze. Ja użyłam podsmażanych. Kroimy je w ćwiartki i podsypujemy cukrem. Po wypuszczeniu soku kroimy na mniejsze kawałki i wykładamy na ganasz.

Reklamy