Karpatka

Ciasto parzone, zdecydowanie jedno z moich ulubionych ciast. Kruche jak wafelek, nie słodkie i falowane. Z kremem budyniowym, słodkim i maślanym. Dawno nie robiłam, bo ciasto szybciej znikało niż brudne naczynia z przygotowywania go.

Składniki na ciasto :

– 5 dużych jajek

– 1 kostka masła

– 2 szklanki mąki

– 2 szklanki wody

Masło i dwie szklanki wody umieszczamy w garnku i gotujemy. Do wrzącej wody wrzucamy mąkę i szybko mieszamy, żeby się nie przypaliło. Ściągamy z ognia i studzimy. Po wystudzeniu dodajemy 5 jajek i miksujemy. Nagrzewamy piekarnik do 200’C i pieczemy przez 30 minut. Radzę piec dwa ciasta osobno niż przecinać jeden na pół. Blachę wysmarować masłem i wysypać bułką tartą albo kaszą żeby lepiej ciasto wychodziło.

Składniki na krem :

– 1 kostka masła

– 2 łyżki mąki pszennej

– 2 łyżki mąki ziemniaczanej

– pół szklanki cukru

– pół litra mleka

– 1 żółto

– ekstrakt waniliowy ( za niedługo dodam przepis jak go zrobić samemu :) )

Pół szklanki mleka wymieszać z mąką ziemniaczaną i pszenną oraz żółtkiem. Resztę mleka zagotować, dodając do niego cukier oraz ekstrakt waniliowy. Do wrzącego mleka wlać zaczyn mączny i mieszać do zgęstnienia – tzn jak dla mnie zbudynienia ^^ Po wystygnięciu wmiksować jeszcze w to wszystko kostkę masła. Przełożyć, posypać cukrem pudrem :)

Tarta z kremem budyniowym i śliwkami

Dawno nie miałam czasu na robienie takich różnych słodkości. Dziś coś na szybko, ze słodkim spodem i śliwkami. Jak na pierwszy raz to budyń zapiekł się okej, ale następnym razem użyję mniej mąki.

Składniki na kruchy spód :

– 1 duże żółtko

– 6 czubatych łyżek mąki pszennej

– połowa kostki zimnego masła pokrojona w kostkę

– 6 łyżek cukru

Wszystkie składniki wrzucamy do malaksera. Potem zawijamy w folie i na 10 min wsadzamy do zamrażalnika. Formę do tarty smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Wkładamy na 15-20 min do piekarnika na 180’C

Składniki na krem :

– 300 g kwaśnej śmietany 18%

– 2 jajka

– 4 łyżki płaskie mąki

– pół laski wanilii

– 10 łyżek cukru

Wszystko miksujemy na gładką wodnistą masę. Wyciągamy z pieca ciasto i wlewamy masę. Wsadzamy ciasto na 25 min na 180’C. Można użyć różnych owoców, ja pod ręką miałam śliwki, mogłam ich dodać więcej ale za dużo wlało mi się kremu :)

Muffinki z rabarbarem i budyniem

Rabarbar uwielbiał mój tata, dlatego też posadził go sobie na działce. Dziś z myślą o nim wykorzystałam rabarbar. Zjadłby pewnie większość. Ale nie narzekam na brak zjadaczy :) Dlaczego rabarbar? Bo czasem słodkie może być też pysznie kwaśne :)

Składniki na 12 babeczek :

– 60 g masła

– 5 łyżek cukru pudru

– 1 jajko

– 1 mały jogurt naturalny

– 170 g mąki pszennej

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– 1 opakowanie cukru waniliowego albo trochę nasionek wanilii

– 150 g rabarbaru, nie obranego, pociętego na małe kawałki

W w misie miksujemy masło z cukrem. Dodajemy tak naprawdę wszystko na raz. Z tym, że rabarbar na samym końcu. Jeśli ciasto będzie zbyt gęste – a u mnie takie było – dodać jeszcze z 2 łyżki śmietany. Przełożyć do papilotek, wsadzić do pieca który się nagrzewa do 180’C i piec przez 25-30 min – do suchego patyczka

Krem budyniowy :

– 300 ml mleka

– 3 żółtka

– 50 g cukru pudru

– 20 g mąki pszennej

– 20 g mąki ziemniaczanej

– 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią i kardamonem

Zagotować mleko, ściągnąć z gazu. Cukier utrzeć z żółtkiem, na jasną masę, dodać mąkę. Miksować do uzyskania gładkiej pasty. Masę wlać do mleka, wymieszać żeby nie powstały grudki. Włączyć palnik i zagotować, cały czas mieszając. Zdjąć z palnika i albo przeciąć babeczki u góry i nadziać je, albo po prostu udekorować je u góry :)