Paczki hiszpanskie

Nigdy za nimi jakoś nie przepadałam, zawsze wydawały mi się za słodkie, ale w tym roku postanowiłam je smażyć z czystej ciekawości. Smakują dużo lepiej niż te z cukierni a dlaczego? Bo nie zawierają tyle cukru, no i sami możemy zdecydować czy jemy z lukrem czy bez :)

Składniki na 30 sztuk

– 4 jajka

– 200 g mąki

– szklanka wody

– pół kostki masła

Masło rozpuszczamy z wodą w garnku i doprowadzamy do wrzenia. W tym momencie dodajemy mąkę i ściągamy z ognia. Mieszamy i zostawiamy do ostudzenia. Po wystygnięciu dodajemy kolejno jajka. Jeśli ciasto będzie zbyt gęste można dodać wody. Nakładamy je do szprycy i robimy kółka na papierze do pieczenia. Wycinamy tak jak na zdjęciu i wrzucamy na gorący olej ( ja wymieszałam olej ze smalcem, chociaż fanką zapachu smalcu nie jestem ). Papierek odklei się od ciasta po jakiejś minucie. Pieczemy na złoty kolor – około 2 min na każdą stronę.

Do lukrowania użyłam 100 g cukru pudru, 3 łyżek ciepłej wody i 2 łyżek soku z cytryny :)

p.s. wyszło ich około 40, ale 15 zniknęło prawie od razu po przyjściu największego pożeracza słodkości – mojego brata! :)

Reklamy

Tortille

Nie wiem czy można to uznać za wypiek, ale stwierdziłam, że dodam przepis na coś co w sklepach jest maksymalnie drogie. W domu koszt wychodzi około 2.50 zł za 16 sztuk i wcale tak naprawdę nie trzeba się napracować.

Składniki na 16 sztuk :

– 2 szklanki mąki pszennej ( dzisiaj używałam typ 600 )

– 3 łyżki smalcu

– 2/3 szklanki gorącej wody

– 1/2 łyżki soli

Mąkę wymieszać z solą. Smalec rozpuścić w gorącej wodzie i powoli dodawać do mąki mieszając lub ugniatając. Wyrabianie będzie wyglądało mniej więcej jak przy robieniu ciasta drożdżowego – im bardziej kleiste tym dodajemy więcej mąki, im bardziej suche dodajemy więcej ciepłej wody. Wyrobione ciasto zostawiamy na godzinę. Po godzinie dzielimy ciasto na 16 równych części i zostawiamy na 10 min. Następnie rozgrzewamy patelnie , rozwałkowujemy kulki na dość cienkie placuszki. Kładziemy je na rozgrzanej patelni po 30 sekund z każdej strony – tzn do momentu aż zaczną się robić pęcherzyki powietrza i ciemne kropki. :)

Oponki z serem

Dzisiaj coś szybkiego i coś bardzo taniego. Bo za 5 zł można upiec ich około 40. Wychodzą słodkie, nie trzeba posypywać ich cukrem pudrem i bardzo szybko się smażą. 

Składniki na około 40 oponek :

– 2 szklanki mąki

– 3 jajka

– 1 łyżka śmietany gęstej

– 1 łyżeczka proszku do pieczenia

– szczypta sody

– 1 opakowanie sera twarogowego pół tłustego ( 250 g akurat miałam )

– 3 łyżki cukru

– 1 opakowanie cukru waniliowego

Wszystko mieszamy ze sobą i zagniatamy. Samo ciasto może się trochę rozlatywać przez ser, ale tym nie należy się przejmować. Nie piekę na sodzie, bo uważam że ciasto ma potem dziwny smak. Rozwałkowujemy, szklanką robimy kółko, kieliszkiem mniejsze w środku. Wrzucamy na rozgrzaną patelnie na około 10 – 15 sekund. Na początku będą się wolno smażyły, ale z czasem gdy olej już się dobrze rozgrzeje wszystko będzie trwało tylko chwilkę. :)